Co to są programy rolnośrodowiskowe?

Ochrona przyrody kojarzy nam się zwykle z tak zwanymi „dziewiczymi” terenami, rezerwatami czy parkami narodowymi. Do niedawna tak właśnie było. Chroniło się – i nadal się chroni – obszary możliwie mało zmienione ręką człowieka, aby w nienaruszonym stanie zachować je dla przyszłych pokoleń. Tylko że takich obszarów jest stosunkowo mało. W Europie ogromna większość powierzchniCzytaj dalej „Co to są programy rolnośrodowiskowe?”

Znaczenie kuchni w kulturze i cywilizacji

Linie ewolucyjne naszych przodków i przodków współczesnych szympansów rozdzieliły się około 7 mln lat temu w Afryce. Ale to wcale nie znaczy, że odtąd droga do powstania człowieka była już całkiem prosta. Pierwsze hominidy różniły się od małp jedynie tym, że potrafiły dobrze chodzić na dwóch nogach. Nadal jednak równie świetnie się wspinały. Potem powstałyCzytaj dalej „Znaczenie kuchni w kulturze i cywilizacji”

Rola rolnictwa w kulturze i cywilizacji

Rozpoczęta w neolicie 10 tys. lat temu tak zwana rewolucja agrarna umożliwiła istną eksplozję demograficzną ludzkości. Odtąd już niemożliwy jest powrót do przedrolniczych metod gospodarowania – taka gospodarka nie wyżywiłaby nas po prostu. Jestem gorącą zwolenniczką „cywilizacji trzeciej fali” Tofflera, a równocześnie interesuję się rolnictwem. Sam Toffler poświęca mu jednakże niewiele uwagi w swoich książkach,Czytaj dalej „Rola rolnictwa w kulturze i cywilizacji”

Czego chrześcijanin może nauczyć się od Harry’ego Pottera?

Od razu przyznam – tytuł jest prowokujący celowo. Wiem, ile gromów ciskali katoliccy recenzenci w stronę cyklu o nastoletnim czarodzieju. Nawiasem mówiąc nie bardzo rozumiem, dlaczego akurat w tę powieść, a nie w masę podobnych tematycznie utworów z gatunku fantasy. Może z powodu ogromnej popularności powieści pani Joanne Rowling, moim zdaniem całkowicie zasłużonej. Wszak czarodziejów,Czytaj dalej „Czego chrześcijanin może nauczyć się od Harry’ego Pottera?”

Filozofia rolnictwa ekologicznego

Przyjęło się uważać, że największym zagrożeniem dla środowiska naturalnego jest przemysł, może też motoryzacja. To tyle, ile przeciętny mieszczuch widzi naokoło siebie. Jedynie ludzie mający nieszczęście mieszkać w pobliżu dużych ferm rolnych odczuwają na co dzień, jak uciążliwe są one dla otoczenia. Konwencjonalne rolnictwo wielkoprzemysłowe jest potężnym trucicielem środowiska. Jest także niszczycielem naszego zdrowia, oferującCzytaj dalej „Filozofia rolnictwa ekologicznego”

Czy istnieje światopogląd naukowy?

Jeszcze dwieście lat temu odpowiedź na to pytanie zdawała się być banalnie prosta. Oczywiście, że istnieje światopogląd naukowy, a wyraża on wiarę, że nie ma żadnych nieodgadywalnych tajemnic, że wszystko w świecie da się wyjaśnić, i że będzie wyjaśnione, bo jest to tylko kwestią czasu. Paradoksalnie dziś, dwieście lat później, musimy zauważyć, że jeśli wCzytaj dalej „Czy istnieje światopogląd naukowy?”

Rozważania różańcowe o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi

WSTĘP Odnoszę często wrażenie, że większość wiernych, a nawet szczególnie pobożnych chrześcijan, traktuje Serca Jezusa i Maryi jakby troszeczkę abstrakcyjnie. Są to dla nich idee, w imię których można śpiewać litanie, ale które nie niosą poza tym zbyt wielu istotnych treści. Problem pogłębia jeszcze wspominana nieraz definicja, w myśl której Serca te to symbole wewnętrznegoCzytaj dalej „Rozważania różańcowe o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i Niepokalanym Sercu Maryi”

JADWISIA I WILK

SZCZENIACZEK Jadwisia miała już więc za sobą pierwszy rok szkolny w Węgorzewie. Obie z mamą przeprowadziły się tu, gdyż ciocia Małgosia i wujek Władek potrzebowali pomocy w swej nowej działalności ochrony przyrody w gospodarstwie. Anna wiele im mogła pomóc, począwszy od wypełnienia wniosku o dofinansowanie, a na codziennej pracy w polu i w zagrodzie skończywszy.Czytaj dalej „JADWISIA I WILK”

CUDOWNE WAKACJE JADWISI

WYJAZD NA WAKACJE Trzeba jechać… Mama Jadwisi dostała właśnie szansę, która się może nie powtórzyć. Koleżanka ze studiów, która prowadzi bufet Komisji Europejskiej w Brukseli, wybiera się na wakacje do Tunezji. Zaproponowała Annie, by ta zastąpiła ją przez dwa miesiące. A tu rachunki do zapłacenia, zarobki opłakane, i w dodatku żadnej szansy na poprawę… GdybyCzytaj dalej „CUDOWNE WAKACJE JADWISI”