Fascynujące trzewia

W latach dziewięćdziesiątych ukończyłam żywienie człowieka na warszawskiej SGGW – ale z większością idei zawartych w tej książce niestety się na studiach nie spotkałam. Cóż, nowatorskie badania naukowe zwykle długo i opornie torują sobie drogę do akademickiej codzienności.

Książkę napisał neurobiolog dr Emeran Mayer, a nosi ona tytuł „Twój drugi mózg. Komunikacja umysł – jelita. Jak zależność mózg – jelita wpływa na nasz nastrój, decyzje i stan zdrowia”. Naukowcy badają te zagadnienia od lat siedemdziesiątych. Tytułowy „drugi mózg” to tutaj splot nerwów trzewnych w jamie brzusznej, który zawiera więcej komórek nerwowych od rdzenia kręgowego. W jego komunikacji z właściwym mózgiem pośredniczy nerw błędny, neuroprzekażniki i hormony transportowane krwiobiegiem, a ponadto – i to jest nowość – mikroorganizmy zasiedlające nasz układ pokarmowy mają tu bardzo wiele do powiedzenia.

Książka Mayera w przystępny sposób relacjonuje wyniki badań naukowych. Szczególnie koncentruje się na roli i działaniu wspomnianych mikroorganizmów. W zależności od sytuacji – czyli diety, obecności ewentualnych patogenów czy toksyn, ale i od emocji przeżywanych przez zasiedlanego człowieka – potrafią one zmieniać swój skład i wytwarzane metabolity, co jest na bieżąco rejestrowane przez ośrodkowy układ nerwowy.

Ciekawe jest, co podaje Mayer, że mleko matki obok składników żywiących dziecko i przeciwciał – co od dawna wiadomo – zawiera też składniki mające za zadanie odżywiać i regulować mikrobiom zasiedlający jelita dziecka. Jest to ważne, ponieważ w okresie karmienia dziecka piersią jego mikrobiom jelitowy kształtuje się dopiero i na resztę życia określa swój stabilny skład gatunkowy, który potem będzie się już tylko nieznacznie modyfikować, wracając zawsze po tej modyfikacji do swego podstawowego składu. Przy tym skład ten może się znacznie różnić u poszczególnych ludzi, nawet żyjących w zbliżonych do siebie warunkach. Tym bardziej różni się on u ludzi z różnych kultur, kultywujących różne zwyczaje żywieniowe.

Z tego względu naukowcy przywiązywali dużą wagę do badań nad mikrobiomem jelitowym ludzi należących do zanikających już kultur zbieracko-łowieckich, żywiących się podobnie do naszych odległych przodków. Gdy wykonano te badania, okazało się, że rzeczywiście zachodzą tu prawidłowości inne niż w mikrobiomach ludzi cywilizowanych. Różnic tych nie dawało się wytłumaczyć jedynie zmiennością międzyosobniczą, lecz były spowodowane bardziej naturalną dietą i większą ekspozycją noworodków na mikroorganizmy obecne w otoczeniu – w buszu, dżungli i w zbieracko-łowieckiej wiosce. Tych mikroorganizmów nie ma tyle w klinikach położniczych Zachodu.

Nie mogę tu nawet tylko pobieżnie omówić całego bogactwa treści omawianej książki. Czytałam ją naprawdę z dużym zainteresowaniem. Jedyne co mogę zrobić, to odesłać wprost do tej fascynującej pozycji popularnonaukowej. Można ją znaleźć między innymi tu:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: